malowane duszą...

Jesteśmy malarzami własnego życia . od nas zależy czy nasz obraz będzie budzącym podziw arcydziełem , nieudaną reprodukcją , a może zwykłym obrazkiem namalowanym ręką dziecka i wypełnionym kolorami najprawdziwszych uczuć...

niedziela, 14 lipca 2013

Duch i szary wicher - czyli wilkory dla najwspanialszego brata pod słońcem
wymiary 50x70cm
miejsce zamieszkania - pokój Artura, Przemkowo
Autor: Aleksandra K. o 07:39 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2013 (1)
    • ▼  lipca (1)
      • Duch i szary wicher - czyli wilkory dla najwspani...
  • ►  2012 (4)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2011 (19)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  października (2)
    • ►  września (14)

O mnie

Aleksandra K.
jestem studentką studiów magisterskich na kierunku Dietetyka oraz studiów licencjackich na kierunku Kosmetologia, a także od 6 lat pracuje jako animator zabaw dziecięcych.
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Znak wodny. Obsługiwane przez usługę Blogger.